Category: górskie wyprawy

Doliny w Tatrach

Dolina Pięciu Stawów

Dolina Pięciu Stawów

Piękny czas wakacji w Tatrach.
Bardzo lubimy chodzić po dolinach tatrzańskich, jest gorąco, ale nie w górach.
Gdy dobrze rozplanujemy wycieczkę to możemy teraz, gdzie w Zakopanem jest bardzo gorąco to w górach jest bardzo przyjemnie.
Dodatkowo jeśli pójdziemy do Doliny pięciu stawów to możemy liczyć na chmurki na niebie, zalesioną część szlaku i chłodne prądy od potoku. To naprawdę dobre warunki do pieszych wędrówek. Piękne widoki i umiarkowany ruch na szlaku.

Chyba wielu Turystów przestraszyło się upałów w górach, a jest bardzo fajnie. Aktywnie na szlaku, ale każdy wg. możliwości. Tak na marginesie jeśli D5S jest zbyt wymagająca zobacz:

Jeśli szukasz miejsca do spania, noclegu blisko dolin zobacz ciekawe oferty w sieci jest ich sporo.

W Dolinie Pięciu Stawów w schronisku czeka na Was pyszna lemoniada i szarlotka. O jak ona smakuje po dotarciu na miejsce.

Szczyty widoki Szpiglasowa przełęcz, piękne stawy – ale tu pięknie!

Jakość szlaków w dolinie jest dobra, dobrze się maszeruje.

Będąc w Pięciu Stawach zobacz wodospad Siklawa, piękny majestatyczny. Ruch i aktywność w górach bardzo korzystnie wpływa na nasz organizm.

Dobre buty i plecak na Rysy to podstawa!

… i nie jest problemem w zdobyciu tych rzeczy. Nawet jeżeli zabieramy ze sobą sporo ekwipunku. To jest to przyjemność.

rysy tatry

rysy tatry

Buty – ważny element do chodzenia po górach. W zależności od tego w który region górski się wybieramy to mamy do wyboru buty krótki i za kostkę (buty typ. skorupy zostawiamy na zimę). Potem dopytajmy sprzedawcę jaki tym podeszwy wybrać np. jedziemy w Tatry i chcemy wejść na Rysy. Wtedy unikniemy pomyłek, które mogą skutkować zdartymi kolanami lub skręconą kostką na szlaku. O wodoodporność również warto zadbać.

Plecak – kolejny ważny element naszego wyposażenia. Należy dobierać go z dobrym fachowcem w sklepie. Określmy budżet, ale niech on nie będzie naszym głównym czynnikiem decydującym. Oddychające plecy systemy wentylacji, linki przenoszące ciężar – ma to wpływ na nasz kręgosłup i komfort wędrówek.

Kurtka – podobnie jak buty – ma być oddychające, lekka, mocna na szwach – ponieważ będziemy nosić plecak a słabe szycia szybko się wytrą.

Jest wiele dodatkowych elementów, które musimy wziąć. Nie będziemy tu opisywać wszystkiego. Te trzy to podstawa.

A jeszcze warto zainwestować w dobre skarpety – zobaczycie jakie postępy poczyniono w tym elemencie wyposażenia.

Szlak w Tatrach „Droga nad reglami” – blisko Zakopanego

Ciekawy szlak turystyczny zwany Ścieżką nad Reglami – bardzo gorąco polecam. Sama nazwa pieszego szlaku w tylko w części reglowej Tatr Zachodnich przecina kilka innych szlaków turystycznych (o różnej skali trudności), co czyni ją łatwo dostępną z Zakopanego. Długość sumaryczna szlaku to ok. 16km, natomiast średni czas przejścia tej trasy to tylko 6,5 godz. Trasa ta w oznaczeniu turystycznym jest koloru czarnego i biegnie z polany Kalatówki przez doliny oraz przełęcze reglowe na zachód, przez Dolinę Kościeliską, aż do Doliny Chochołowskiej.

Droga nad Reglami w niektórych miejscach Turystom odsłania widoki lub panoramki, m.in. na Kotlinę Zakopiańską, szczyty Giewontu i Czerwone Wierchy. Najczęściej szlak przechodzony jest na krótkich odcinkach, stanowi bowiem dogodne połączenie między tatrzańskimi dolinami np . Dolina Białego, Dolina Kościeliska i największa Dolina Chochołowska.

Przebieg szlaku nad reglami prezentuje się następująco;

  • Hala Kalatówki,
  • Przełęcz Białego,
  • Część Doliny Białego,
  • Czerwona Przełęcz. z odnogą krótką na Sarnią Skałę,
  • Dolinie Strążyskiej,
  • Przełęcz na Grzybowcu,
  • Dolinie Małej Łąki,
  • Przysłop Miętusi,
  • Dolina Miętusia,
  • Dolina Kościeliska,
  • Przysłop Kominiarski,
  • Górna część Doliny Lejowej,
  • Kominiarska Przełęcz,
  • Polana Jamy,
  • Dolina Chochołowska.

Jeżeli ktoś chce spokojnie odwiedzić wszystkie doliny to na pewno nie starczy mu czasu, aby dokonać tego w jeden dzień. Wtedy będzie musiał wynająć sobie pokój na nocleg lub przerwać zwiedzanie (wrócić na swoją kwaterę) i po dobrze przespanej nocy następnego rozpocząć kolejny dzień wędrówki szlakiem nad reglami. Ponieważ noclegi można zarezerwować planując wcześniej trasę, daje to komfort spokojnego przenocowania. Jeżeli chodzi o schroniska to noclegi w nich raczej zawsze powinny być wcześniej rezerwowane (szczególnie w sezonie). Pokoje Gościnne można wynająć często idąc z ulicy, ale w uczęszczanych miejscach może to być ryzykowne i wtedy pokoju na noclegi będziecie szukać w lekkich nerwach.

Korbielów przyciąga na wakacje!

Bardzo ciekawe miejsce turystyczne o wielofunkcyjnym charakterze – Korbielów –  dynamicznie rozwijająca się miejscowość pod stopami narciarskiej góry Pilsko o wys. ok. 1560m n.p.m..

Sam Korbielów jest miejscem z którego można rozpocząć swoje wędrówki po Beskidach – polecamy na początek fajny szlak szlak z Korbielowa przez Halę Miziową na Sopotnię Wielką.

Idąc dalej z opisem to Korbielów jest małą wioską leżącą w Beskidzie Wysokim/Żywieckim w sąsiedztwie Orawy. Do większych atrakcji Korbielowa można zaliczyć trasy narciarskie jak i wyciągi o różnym stopniu trudności. Następnie spora różnorodność szlaków górskich – turystyka piesza.

Z informacji ogólnie dostępny wiadomo, że ścieżki oraz wyciągi narciarskie są systematycznie ulepszane, rozbudowywane.  Poza infrastrukturą trzeba gdzieś zjeść i zanocować, więc w tym elemencie Korbielów nie odstaje od tego typu miejsc i posiada dobrą bazę noclegową (pokoje, kwatery, pola namiotowe).

Korbielów należy poza Zakopanem, Szczyrkiem, Białką Tatrzańska do najbardziej znanych miejsc do uprawiania sportów zimowych w Polsce. Do tego w Korbielowie znajduje się jeden z większych ośrodków narciarskich w Polsce: na zboczach Pilska – Ośrodek Narciarski Pilsko.

Idąc dalej mamy ośrodek – Kolej Baba. Ośrodki te  a w szczególności Pilsko posiada dosłownie duży kompleks wyciągów orczykowych, które prowadzą na szczyt Pilska, co pozwala ten ośrodek określić jako jednym z najwyżej położonych ośrodków narciarskich w Polsce.

Typowa oferta – noclegi w Korbielowie to;

Pokoje z noclegami od kilku do 210 miejsc noclegowych:

  • w pokojach 2, 3, 4, 5-osobowych,
  • pokoje z łazienkami,
  • TV,
  • pokoje z balkonem lub tarasem,
  • wyżywienie w obiekcie,
  • sauna parowa, basen,
  • dostęp do internetu WI-FI,
  • teren ogrodzony z altanką i miejscem na ognisko,
  • możliwość grillowania, ogniska, pieczenie prosiaka,
  • parking strzeżony,
  • imprezy z kapelą góralską, biesiady,kuligi,
  • zjazdy integracyjne  dla firm oraz inne imprezy.

Można zorganizować ciekawe spacery po szlakach górskich i tak np;

  • w kierunku Pilska,
  • Babiej Góry,
  • Romanki,
  • Rysianki i Hali Miziowej,
  • ponadto przejście graniczne ze Słowacją ( aby zwiedzić jaskinie Domanowskiej Dolinie)

 

 

 

Ciekawe wydarzenie w pokoju

Było już jasno, obudziłam się w jakimś nieznanym mi pokoju.

Rozejrzałam się zdumiona lecz jeszcze trochę zaspana. Nocleg, który kupiłam był dobry a Gosposia zaproponowała mi śniadanie.

Jasno fioletowe ściany w białe kwiatki, w ogóle nie przypominały pomarańczowych ścian mojego pokoju. Leżałam na białej pościeli i na białej poduszce. Jasno różowa kołdra zsunęła się na biały dywan w fioletowe grochy. Obok drzwi stała duża, bukowa szafa. Pośrodku stał dębowy stolik z poustawianymi sosnowymi krzesłami. Na nim stał porcelanowy komplet do kawy i ciasta. Na środku stołu stał zielony wazon, a z niego wychylały swe niebieskie główki niezapominajki. W wazonie było widać białą kartkę z napisem:,, Życzymy miłego wypoczynku w Tatrach”. No tak! Zapomniałam, że jestem już w górach. Zaraz, która to godzina? Zerknęłam na zegar, wiszący nad drzwiami. Ojejku, to już po 8.00. Muszę się zbierać. O 8.30. jest śniadanie. Ach, gdzie ten mój plecak na wycieczki w góry

O godzinie 8.45. byłam już gotowa. Założyłam czapkę z daszkiem, spakowałam jedzenie i wyszłam.

Krajobraz gór mnie zachwycił. Szłam Doliną kościeliską, gdzie naokoło rosły piękne kwiaty, m.in. niezapominajki, maki i paprocie. Widziałam góry, a ich szare szczyty tonęły w bieluchnych chmurach.

W pewnej chwili doszłam do gęsto  zwisających gałęzi bluszczu z ogromnej skały. Zdziwiłam się, że w górach rośnie bluszcz. Przycupnęłam na kamieniu i wyciągnęłam butelkę wody. Ledwie upiłam łyk orzeźwiającego napoju, a ktoś dotknął mojego ramienia.

Witaj, kim jesteś?– usłyszałam. Przestraszyłam się i upuściłam plecak, który spadł na moją nogę.

Ałła!– wrzasnęłam, bo plecak był ciężki. Odwróciłam się, aby zobaczyć tego ktosia. Za mną stała dziewczynka w moim wieku, miała brązowe oczy i włosy, oraz opaloną karnację. Miała niebieską koszulkę i krótkie dżinsy. Uśmiechnęłam się niepewnie.

Jestem Kasia, mieszkam tu z rodziną. NIKT nie wie o jej istnieniu.- Jola zaprosiła mnie do środka. Nawet nie potrafię opisać tego pięknego wnętrza i gościnnej rodziny.  Mama Kasi zdradziła mi tajemnicę jaskini, ale nie mogę jej zdradzić. Dziewczynka była zadowolona, że może z kimś nowym pogadać o jaskini. Jej brat Olek, młodsza siostra Dora, rodzice, babcia Genia i dziadek Julek byli bardzo uprzejmi. Jednak w pewnej chwili usłyszeliśmy kroki przed zasłoną bluszczu. Jola  przestraszyła się nie na żarty, a Dora uczepiła spódnicy mamy.

To pewnie Turyści. Proszę cię, jak odejdą to pójdź do hotelu. Przepraszam, że jestem niegościnna, ale boję się, że odkryją jaskinię. Wtedy mnie wygonią, a tu zrobią ławki do odpoczynku – powiedziała Kasia.

Dobrze, Kasiu już poszli. Pójdę stąd, abyście byli bezpieczni. Odwiedzę was jeszcze kiedyś. Żegnajcie – tymi słowami pożegnałam Jolę i jej rodzinkę i wróciłam do hotelu.

Miesiąc temu wróciłam z gór. Jola i jej rodzina jeszcze tam mieszka i strzeże tajemnicy jaskini. Czy ty byłeś kiedyś w górach? Jeżeli tak, widziałeś pewnie zwisający bluszcz na wielkiej skale. Mieszka tam Kasia z rodzinką. Nie mów nikomu o ich schronieniu.

Mam plany na wakacje, tylko nie wiem co wybrać;

  • Szczawnica, leży w Pieninach,
  • Zakopane, Bukowina Tatrzańska, Kościelisko leży w Tatrach,
  • Szczyrk i Wetlina to też góry.

Sama nie wiem, pewnie i tak ostatecznie rodzice zdecydują dokąd pojedziemy. Dobrze byłoby, abyśmy trafili do słoneczną pogodę!